Na sobotni ślub...
Zrobiłam na jutrzejszą uroczystość w rodzinie kartkę gratulacyjną w pudełku wg kursu z bloga Magicznej Kartki. Pudełko proste, szybkie do zrobienia... w oryginale było kwadratowe, ale łatwo modyfikować wymiary. Polecam zwłaszcza początkującym.
Kartka tradycyjnie - z kościółkiem, ale bez nadmiernych zdobień. Bo ostatnio jakoś mi kwiatki wszelkiej maści nie służą....
Jestem jak wszyscy.....mam dom, rodzinę, psa, pracę, komputer, telefon i samochód...Ale przede wszystkim mam pasje - coraz to nowsze, ciekawsze. Jedne na chwilę, inne na całe życie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magiczna Kartka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magiczna Kartka. Pokaż wszystkie posty
piątek, 28 kwietnia 2017
niedziela, 8 stycznia 2017
piątek, 6 stycznia 2017
Nowy rok - nowe wyzwania...
Zachłanność ludzka nie zna granic... o sobie mówię. Cały poprzedni rok kupowałam i gromadziłam bez opamiętania wszystko, co mi w oko i w ręce wpadło... Szczególnie wykrojniki. Jedne, bo "cudne"... inne, bo ktoś pokazał świetną pracę z ich użyciem... jeszcze inne na zapas, bo się przydadzą... a kolejne, bo przecież nie sposób nie skorzystać z promocji, z rabatu... Nazbierało się, nazbierało... strach powiedzieć ile. A efektów nie ma... Dlatego w tym roku postanowiłam - koniec. Zakaz zbliżania się do sklepików z tym dobrem... dotrwam? Nie jestem pewna...
Drugie postanowienie... zabawy i wyzwania na blogach. Nie bardzo umiem się tam poruszać, nie potrafię obsłużyć żabki / tak to się chyba nazywa ? /... ale spróbuję. Dzisiaj pierwsze koty za płoty - albumik na Dzień Babci wykonany z papierów Magicznej Kartki "Zaczarowane ogrody". Doskonała jakość papieru i druku, podobają mi się też inne kolekcje. Jeżeli się nauczę, to zgłoszę go na styczniowe wyzwanie "Dla Babci i Dziadka"...
Zachłanność ludzka nie zna granic... o sobie mówię. Cały poprzedni rok kupowałam i gromadziłam bez opamiętania wszystko, co mi w oko i w ręce wpadło... Szczególnie wykrojniki. Jedne, bo "cudne"... inne, bo ktoś pokazał świetną pracę z ich użyciem... jeszcze inne na zapas, bo się przydadzą... a kolejne, bo przecież nie sposób nie skorzystać z promocji, z rabatu... Nazbierało się, nazbierało... strach powiedzieć ile. A efektów nie ma... Dlatego w tym roku postanowiłam - koniec. Zakaz zbliżania się do sklepików z tym dobrem... dotrwam? Nie jestem pewna...
Drugie postanowienie... zabawy i wyzwania na blogach. Nie bardzo umiem się tam poruszać, nie potrafię obsłużyć żabki / tak to się chyba nazywa ? /... ale spróbuję. Dzisiaj pierwsze koty za płoty - albumik na Dzień Babci wykonany z papierów Magicznej Kartki "Zaczarowane ogrody". Doskonała jakość papieru i druku, podobają mi się też inne kolekcje. Jeżeli się nauczę, to zgłoszę go na styczniowe wyzwanie "Dla Babci i Dziadka"...
Subskrybuj:
Posty (Atom)