poniedziałek, 29 stycznia 2018

Album grudniowy - styczeń

          Wyzwanie na blogu Inki - przez cały rok robimy grudniowniki... super albumy dokumentujące najpiękniejszy dla niektórych okres roku i najmilsze przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia. Jeden taki album już zrobiłam... podwójnie zrobiłam. A teraz mi jakoś nie idzie...
          W każdym razie zaczątek bazy pokazuję... nie mam jeszcze pomysłu na zamknięcie albumu, ani na ozdobienie okładek. Właściwie żadnego pomysłu jeszcze nie mam....oprócz tego, że prawdopodobnie będzie niebieściutki.









          Z jednego jestem zadowolona - równiuteńko wyszło... tak lubię, co do milimetra.

sobota, 6 stycznia 2018

Chusty i szale cd.

        Ta chusta, średniej wielkości została nazwana Trójka... w myśl przysłowia "do trzech razy sztuka" - przerabiałam ją pilnie trzy razy i to była właśnie sztuka, bo włóczka absolutnie nie nadaje się do przeróbek, traci puszystość, skręca się... koszmarek. W opisie wzoru również jest pomyłka... Rodziła się w bólach, ale w sumie jestem zadowolona.



          Chochlik jakiś mi miesza.... teraz zauważyłam, że fotkowałam jej lewą stronę....

czwartek, 28 grudnia 2017

Zawieszka

          Tradycyjnie dla WOŚP - mój minimalny wkład w akcję... dorabiam etykietki do biżuterii, którą robi moja siostra. Tym razem do męskich bransoletek. Wielkość 5 cm. 



poniedziałek, 25 grudnia 2017

Chusty i szale cd.

          Podarowana na gwiazdkę, nazwana Emilka. Zrobiona ze wzoru "Arabella" rzędami skróconymi. Swoją drogą... te fotki przekłamujące kolory, w fatalnym świetle, na fatalnym tle... robione pospiesznie. Zastanawiam się, czy warte publikowania??? 





wtorek, 19 grudnia 2017

Upominki, upominki...

          Te drobiazgi poleciały do moich forumowych koleżanek. Jedyny wymóg - błyszcząca choinka. Niebieściutkie drewienka polakierowałam złotym chameleon varnishem. Grafiki na kartkach też nim potraktowałam. Obrazki wyciągam z internetu, nie znam autorów, ale bardzo dziękuję, że mogę z ich pracy korzystać. I naturalnie nie mogło się obyć bez kolejnych skrzatów...
          Mam nadzieję, że upominki sprawią dziewczynom radość.


Wrzuciłam te choineczki na blog Rogaty... chociaż nie zdobią mojego domu.






poniedziałek, 18 grudnia 2017

Praszczur moich skrzatów

          Trudno było go sfotografować, ma 50 cm wzrostu... nawet nie myślałam, że tak urośnie. Stary, siwy, ale wyprostowany. No i ten nochal olbrzymi... I jak na starca przystało, dostał kapcie z pomponów.




niedziela, 17 grudnia 2017

Chusty i szale cd.

          Doszła już do właścicielki, podobała się... Przedstawiam Zosię - według wzoru Dragon lub jak kto woli "ogon smoka".