niedziela, 21 maja 2017

środa, 17 maja 2017

DZISIAJ ŚRODA XIV

         Warto się uczyć nowego... nie zawsze wyjdzie, nie zawsze zainteresuje i wciągnie na całe życie. Ale nauczyć się to frajda. 
          Toteż próbowałam i próbuję od niepamiętnych czasów. Papierową wiklinę zostawiłam innym, a koraliki - wedle potrzeby... czasem kocham, czasem rzucam z impetem.






sobota, 13 maja 2017

Biało - czerwona...

          Maj na ROGATYM miał być biały, czerwony... w każdym razie miało być pięknie. A wyszło... jak zawsze. Według mnie kartka taka sobie, a fotki? Szkoda mojej fatygi, bo ani w sztucznym świetle, ani w naturalnym projekt nie chciał współpracować... Aparat i komputer też nie. Wszystko w niemocy durnowiosennej...






piątek, 12 maja 2017

Kolejna pamiątka

          W tym roku ewidentnie królują u mnie te w kształcie książek... Tylko fotki takie słabiutkie...






czwartek, 11 maja 2017

DZISIAJ ŚRODA XIII

          A właściwie wczoraj... I mówią, że trzynastki nie płatają figli. Tak więc moja trzynasta środa publikuje się w czwartek. 
          Słońce wreszcie ogrzało świat do tego stopnia, że mogłam zostawić kurtkę w samochodzie - brawo ja! Podobno tak do jutra ma być, a od soboty deszcze.... no, niespodzianka tej wiosny, stęsknieni deszczu jesteśmy... blee. Moje słoneczne kamienie pokazuję, bo przypominają mi ciepłe dni...




sobota, 6 maja 2017

Majowe pamiątki cd.

          Tym razem pamiątki dla komunijnych gości... W każdym kawałku tortu schowałam słodycze... To podziękowania od Dominika dla wszystkich, którzy będą jutro uczestniczyli w tym wyjątkowym dla niego dniu. Nie bardzo wiem dlaczego fotki wyszły takie cukierkowo - odblaskowe... właściwie tylko ostatnie zdjęcie oddaje faktyczny pastelowy kolor całości. Być może to wina odbijającego się od tłoczonego, błyszczącego papieru flesza?